Nie jestem wystarczająca...


Macie czasem poczucie, że we wszystkim co robicie idzie wam jakoś gorzej od innych? Że wasze sukcesy są jakieś mniejsze albo gdzie tam.. nie ma ich wcale! A wszyscy wokół mają takie wspaniałe życie, podczas gdy wasze to porażka za porażką? Jeśli tak to witam w klubie (beznadziejności)! :) Cały czas przeczucie, że jestem gorsza i nie wystarczająca nie odstępuje mnie na krok. Czasem próbuje zrzucić winę na los, zdarza się, że nawet na osoby, które mnie otaczają, ale w 99% obwiniam za to siebie. Może powinnam się bardziej starać, robić wszystko inaczej, w ogóle najlepiej być kimś innym, ale na to akurat nie mam wpływu heh. Częściowo jest to winą tego podświadomego porównywania się do innych mimo iż jednocześnie uważam, że jestem całkowicie sobą a zdanie innych mnie nie obchodzi, że żyję swoim życiem, dla siebie. Ale nie ukrywajmy- nigdy tak nie będzie. Zawsze chcę być taka jak oczekują ważne dla mnie osoby i lepsza od tych, za którymi nie przepadam. I ciągle mi się nie udaje. Może dlatego, że to niemożliwe? Nie da się być wystarczającym dla każdego. Ale dlaczego ja nawet nie umiem być wystarczająca dla siebie? Dlaczego nie potrafię przestać się nienawidzić i obwiniać?





Komentarze

Popularne posty